"Maksymilian"



ur.29.11.2002


Wyjątkowy przyjaciel, pies, z którym rozumiemy się bez slow.
To z nim stawiałam pierwsze kroki wychowawczo-szkoleniowe.
Pozwolił mi popełnić wiele błędów, nauczyć się.

Wspaniały aporter - bez znaczenia czy to zabawka, patyk, telefon komórkowy, klucze czy choćby kartka papieru - byle by tylko mógł coś wziąć do pyska i przynieść :-)
Uwielbia "cos" dla mnie robić a mi ćwiczenia z nim sprawiały największą frajdę. Cudowny pies do pracy gdyż sama praca to dla niego największą nagroda.

Niestety z wiekiem Max zaczął borykać się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają mu aktywność ruchową. Spędza teraz trochę przedwczesną emeryturę wylegując się po sąsiedzku w domu mojego ojca.

Max nie jest i nigdy nie będzie rozmnażany.




Galeria